Jan Amor Tarnowski
(1488-1561)

(doświadczenia wojenne do kampanii obertyńskiej)

(opracował Radosław Sikora)


Tarnorowski 11.8 KB


Na czele armii koronnej stającej w obertyńskiej potrzebie stał 43-letni wojewoda ruski i hetman wielki koronny Jan Tarnowski. Był to przedstawiciel potężnego rodu możnowładczego Leliwitów (nasz bohater był prawnukiem Zawiszy Czarnego), człowiek o wysokiej kulturze umysłowej i jeden z najwybitniejszych przedstawicieli polskiego renesanu. Powszechnie uważany jest za jednego z najwybitniejszych wodzów swojej epoki. Renomę tą jednak uzyskał po kampanii obertyńskiej.

Wcześniejsze doświadczenia wojenne Tarnowskiego były dość jednostronne. W 1508r. Debiutował pod rozkazami hetmana Mikołaja Firleja w bitwie pod Orszą (to jeszcze nie ta słynna bitwa pod Orszą z 1514r.). Mimo braku doświadczenia i młodego wieku (20lat) wystąpił w niej jako rotmistrz zaciężnej jazdy. W kampanii tej mógł obserwować jak Firlej kierował rozkładaniem obozów z osłoną taborów pod Orszą i Smoleńskiem. W 1512r. Jako rotmistrz jazdy brał udział pod dowództwem hetmana wielkiego Mikołaja Kamienieckiego w zwycięskiej bitwie z Tatarami pod Wiśniowcem. Dwa lata później uczestniczył w walnej rozprawie z wojskami moskiewskimi pod Orszą (8-IX-1514). Rycerstwo jednego z pięciu hufców ochotniczych wybrało go wówczas na swego dowódcę. Oddział ten znalazł się w hufcu czelnym, dowodzonym przez rotmistrza Wojciecha Sampolińskiego. Tarnowski wywiązał się bardzo sprawnie z obowiązków dowódcy. Z obu kampanii moskiewskich i jednej tatarskiej wyniósł Tarnowski jedynie doświadczenia rotmistrza jazdy w walce z przeciwnikiem wschodnim. Również późniejszy udział w bojach z Arabami w Afryce północnej przyniósł mu doświadczenia kawaleryjskie. W ostatniej wojnie z Zakonem Krzyżackim Tarnowski nie odegrał większej roli. Po raz pierwszy otrzymał on z rąk króla samodzielne dowództwo nad odrębnymi oddziałami (2500żołnierzy) w 1521r. Zostały one skierowane na pomoc zagrożonym przez Turkom Węgrom. Wyprawa polska okazała się jednak spóźniona. Wobec dużej przewagi tureckiej Tarnowski nie ryzykował żadn ych akcji zaczepnych i nie nawiązawszy kontaktu z nieprzyjacielem wrócił do kraju. W 1524r. Z inspiracji zapewne hetmana wielkiego Firleja otrzymał zadanie rozbicia wracających z wyprawy na Polskę Turków. Tarnowski na czele zaledwie kilku chorągwi wyruszyłze Lwowa, dopadł i rozbił straż nieprzyjaciela, ale nie odbił jasyru i nie odebrał zdobyczy.

Jan Tarnowski nie miał natomiast praktyki w działaniach oblężniczych. Nic więc dziwnego, że w 1527r. jakoby długo wymawiał się od przyjęcia buławy wielkiej. Już od pierwszych miesięcy po nominacji na hetmana wykazał dużą energię i sprawność organizacyjną. Wyjechał na Podole i przeprowadził inspekcję wszystkich zamków pogranicznych. Miał decydujący wpływ na uchwalenie przez sejm podatku na zwiększenie obrony potocznej i wydanie ordynacji o werbowaniu zaciężnych "na obronę ziem ruskich".

***

Hetmani